Jako kolejne powstały Shamballe wykonane z koralików crackle.
Nazwę Shamballa poznałam wczoraj i przy okazji doczytałam, że są totalnym hitem sezonu - nie ma to jak znać się na modzie ;)))
I w stonowanej wersji unisex (tak, tak - panowie też noszą!)
I coraz równiej zrobione :)
A w międzyczasie trzasnęłam sobie niezbędnik kibica na Euro:
Tyle na dzisiaj - ide upleść coś nowego :)








